W mroźny dzień 1 marca 2018 roku odbyła się III już Konferencja Szkoleniowa Hodowców Bydła w Rymanowie. Tradycyjnie głównym organizatorem Konferencji było Stowarzyszenie Rolników „Ostoja” w Nagórzanach. W tym roku Konferencję współorganizowali: CenterGen Sp. z o.o. i PRO-MARK, a wsparcia finansowego udzielili: Schaumann Polska Spółka z o.o. (sponsor główny), DSM Nutritional Products Sp. z o.o., Central Farma Sp. z o.o. i CenterGen Sp. z o.o. Miejscem Konferencji był gościnny Zajazd „Jaś Wędrowniczek”. Moderowanie Konferencji powierzono Profesor Marii Ruda – inicjatorce Programu „Podkarpacki Naturalny Wypas” i ona to w obecności Pana Marka Silarskiego – Prezesa i Pana Jana Kuczmy – Wiceprezesa Stowarzyszenia Rolników „Ostoja” powitała przybyłych. Pierwsze najgorętsze i najpiękniejsze słowa powitania zostały skierowane do Pań i Panów hodowców jako najważniejszych uczestników Konferencji, a było ich w tym roku aż 142 osoby. Równie gorąco i to nie tylko ze względu na mroźny dzień, ale przede wszystkim szacunek hodowcom i służbę podkarpackiemu rolnictwu zostali przywitani Panowie: Jan Materniak – Zastępca Burmistrza Gminy Rymanów, Andrzej Betlej – Wójt Gminy Zarszyn, Arkadiusz Bęben – Dyrektor Biura Podkarpackiej Izby Rolniczej., Robert Pieszczoch – Dyrektor Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale, Janusz Kilar – Zastępca Dyrektora Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale, Władysław Brejta Prezes Zakładu Doświadczalnego IZ-PIB w Odrzechowej, Józef Gocko – Dyrektor Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Nowosielcach, Stanisław Kawa – Kierownik Działu Produkcji Rolniczej i Doświadczalnictwa Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale, Janusz Adamczyk – Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. J. Grodka w Sanoku, Bogusław Surmacz – Prezes Stowarzyszenia „EURO-SAN”, Jan Wrona – Skarbnik Bieszczadzkiego Stowarzyszenia Rolników, Józef Liga – Przyjaciel Konferencji. Dalej przywitani zostali wykładowcy, przedstawiciele sponsorów i organizatorów: prof. dr hab. inż. Joanna Barłowska z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, dr hab. inż. Krzysztof Tereszkiewicz, prof. PRz. z Politechniki Rzeszowskiej im. I. Łukasiewicza, Przemysław Pauter i Piotr Zaremba z firmy Schaumann, Marcin Winkowski z firmy DSM, Krzysztof Gajek i Artur Gawęcki z firmy CenterGen, Grzegorz Hutnik i Grzegorz Walczak z firmy Central Farma oraz Agnieszka Klimek i Wojciech Woźny ze Stowarzyszenia Rolników „Ostoja”. Powitano też Panią Renatę Goc i zootechników z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Kończąc powitania wspomniano, iż duchem z uczestnikami Konferencji są Panowie: Edgar Benes – Prezes Polskiego Związku Hodowców Bydła Simentalskiego w Odrzechowej i Janusz Czubski – Prezes Podkarpackiego Związku Hodowców Bydła Mlecznego i Producentów Mleka, którzy w tym czasie bronili interesów hodowców  bydła z Podkarpacia w Warszawie.

Tegoroczna Konferencja miała na celu dostarczenie wiedzy zachęcającej hodowców do podejmowania w gospodarstwach typowo mlecznych, również  produkcji żywca wołowego. Z wielu badań, analiz SWOT i praktycznych przykładów choćby Czechów czy Słowaków wynika, że jest to najlepszy sposób na wykorzystanie szczególnego potencjału dwukierunkowej użytkowości licznej na Podkarpaciu populacji bydła simentalskiego i bardzo dużych naturalnych rezerw paszowych. Takie poszerzanie produkcji bydła w gospodarstwach to dodatkowy, a coraz częściej zabezpieczenie tego samego poziomu dotychczasowego dochodu hodowców.

                Wprowadzając w tematykę pierwszego wykładu, moderatorka powiedziała kilka słów o działającej już od 1938 roku firmie Schaumann, która dzisiaj jest silną marką w światowej sieci przedsiębiorstw wyspecjalizowanych w różnych dziedzinach rolnictwa. Wizytówką firmy są produkty do  żywienia zwierząt oraz produkty do higieny pasz i zakwaszacze. Od 2017 roku Schaumann realizuje nowy program zakiszania BONSILAGE: BASIC, SPEED i FIT co równa się: jakość, szybsze zakiszanie, wyższa zdrowotność krów. Edukacja w tym zakresie prowadzona jest pod szyldem AKADEMIA ZAKISZANIA SCHAUMANNA. Z kolei w cyklicznej inicjatywie: „Sukces Hodowcy”, w 2018 roku Schaumann skupia swoje działania wokół dwóch obszarów: „Odchów cieląt bez GMO” i „Ochrona przed mykotoksynami”. Kiszenie pasz swoją historią sięga starożytności. Duże zasługi w rozwój kiszonkarstwa wniósł finlandzki Noblista z 1991 roku, chemik, profesor Virtanen, który opracował stężony preparat zakwaszający. Dzisiaj nie wyobrażamy sobie żywienia zwierząt bez kiszonek. Z kolei kiszone warzywa i owoce to znakomity naturalny probiotyk oraz cenne źródło witamin i soli mineralnych w zimowej diecie człowieka. Charakterystyka dobrej kiszonki zawiera się w dwóch magicznych słowach: „APETYCZNA i PACHNĄCA”. Najlepszym testerem jakości kiszonki jest sam hodowca, jeżeli biorąc garść ma ochotę spróbować zakiszonej paszy to może być pewien wysokiej produkcyjności i dobrego zdrowia swoich zwierząt, a także dobrej jakości pozyskiwanych surowców.

Po tym wprowadzeniu wykład pt. „Praktyka kiszonkarska. Czy stosować konserwanty do kiszonek” wygłosił Pan Przemysław Pauter – doradca żywieniowy z firmy Schaumann. Wykład rozpoczął się od pokazania strat suchej masy kiszonki z traw i z kukurydzy na drodze od pola do żłobu, które wynosiły odpowiednio od 4 do 27% (średnio 13%) i od 3 do 20% (średnio 14%). Za nieuniknione uważa się straty suchej masy na poziomie 3 – 5%. Aby niedopuścić do wyższych strat koniecznym staje się świadome kierowanie procesem zakiszania i stosowanie zakwaszaczy. Pierwsza praktyczna rada to jak najkrótszy czas leżenia skoszonej masy na polu. Bowiem jak wynika z doświadczeń naukowych każdy dzień leżenia na polu zwiększa ilość włókna surowego o 3 – 8g/kg suchej masy i zmniejsza teoretyczną wydajność krowy w roku o 150 kg mleka. Z kolei stosowanie biologicznych zakwaszaczy daje następujące korzyści: proces kiszenia jest szybszy i mniej ryzykowny, mniejsze straty w zakiszanej masie, wyższa zawartość i strawność składników pokarmowych, podwyższenie stabilności tlenowej i lepszy pobór paszy co przekłada się na wyższą wydajność  zwierząt. W dalszej części wykładu omówiony został teoretycznie oraz zilustrowany przykładami praktycznymi i wyliczeniami ekonomicznymi Program Bonsilage 2017 w grupach produktów Basic, Speed i Fit. Zastosowanie Basic to pełna kontrola przebiegu procesu fermentacji w celu uzyskania kiszonek najwyższej jakości. Efektem Basic jest: zmniejszenie zanieczyszczenia bakteriami Clostridium, poprawa jakości białka uzyskanego z paszy objętościowej, obniżenie wartości pH dzięki wykorzystaniu fruktanów, wyższa stabilność tlenowa kiszonki i lepsza strawność składników pokarmowych. Produkty Speed umożliwiają szybsze zakiszanie, dają wcześniejszą dojrzałość kiszonkową oraz ograniczają straty przy otwarciu silosu. W efekcie po dwóch tygodniach zakiszania pasza nadaje się do skarmiania zachowując podstawową stabilność tlenową. Produkty Fit to szczególna ochrona krów wysokowydajnych. Produkty prozdrowotne dla krów przesuwają profil kwasów fermentacyjnych  w kierunku kwasu octowego i glikolu propylenowego przy zachowaniu tlenowej stabilności kiszonki. Kiszonki Fit cechuje wysoka wartość energetyczna i strawność oraz profil fermentacyjny chroniący żwacz. W rezultacie spada ryzyko pojawienia się ketozy czy kwasicy, wzrasta status zdrowotny i utrzymuje się wysoka płodność krów. W podsumowaniu Pan Przemysław Pauter stwierdził, że  i teoria i praktyka dowodzą opłacalności stosowania zakwaszaczy do konserwowania pasz. Zaś uzyskana w ten sposób kiszonka jest apetyczna, aromatyczna oraz bardzo bogata odżywczo i energetycznie, a chroniąc żwacz i przemianę materii poprawia zdrowotność i wydłuża użytkowanie krów.

Drugi wykład pt. „Produkcja mleka i wołowiny w tradycyjnych systemach chowu z wykorzystaniem lokalnie występujących ras bydła” wygłosiła Pani Profesor Joanna Barłowska z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Przedstawiając  prelegentkę i zarys problematyki wykładu, która ściśle koresponduje z celem Konferencji, moderatorka była zdania iż hodowcy znajdą odpowiedź na być może stawiane sobie pytanie „Czy  warto podjąć ryzyko dodatkowej produkcji bydła w moim gospodarstwie?” Tło bogatego wizualnie wykładu stanowiły dane statystyczne o strukturze gospodarstw utrzymujących bydło, pogłowiu bydła mlecznego i mięsnego, obsadzie krów na 100ha UR, światowej i krajowej produkcji mleka, serów i wołowiny oraz o spożyciu tych produktów. Ukazany został podział kraju względem możliwości prowadzenia intensywnego, półintensywnego  i ekstensywnego opasu bydła. W warunkach Podkarpacia ze względu na bogactwo pasz naturalnych (TUZ) najlepiej sprawdza się opas półintensywny i ekstensywny ras lokalnych. Największym atutem tych ras jest uwarunkowana biologicznie dwukierunkowość potencjału użytkowego, co daje hodowcy elastyczność produkcji. Jak podkreśliła Pani Profesor Joanna Barłowska bardzo silną przeciw wagą tych ras w odniesieniu do bydła o użytkowości jednokierunkowej są takie cechy jak: mocna konstytucja, dobre przystosowanie do miejscowych warunków środowiskowych, mniejsze wymagania pokarmowe, odporność na choroby, wysoka płodność, łatwe porody, większa żywotność cieląt oraz bardzo dobra jakość mleka i mięsa. Interesującym dla hodowców może też być fakt, że w Europie podwójne przeznaczenie lokalnych ras rośnie, a ich produkty mają znaki Chroniona Nazwa Pochodzenia czy Chronione Oznaczenie Geograficzne, co stawia je na najwyższej półce ekskluzywnej żywności poszukiwanej przez smakoszy. Silny trend użytkowania lokalnych ras bydła zaznacza się we Włoszech, Hiszpanii, Portugalii, Francji i w Wielkiej Brytanii. W naszym kraju typowe lokalne rasy (rodzime) stanowią: Polska czerwona, Białogrzbieta, Polska czerwono-biała  i Polska czarno-biała. Zaś typową lokalnie użytkowaną rasą jest bydło simentalskie, które z Podkarpaciem jest już związane od ponad 150 lat. W dalszej części wykładu zaprezentowano wyniki badań wyróżników jakości i cech przetwórczych mleka krów polskich lokalnych ras w odniesieniu do rasy holszyńsko-fryzyjskiej. Warto przytoczyć, że mleko krów simentalskich wyróżnia wysoka zawartość kazeiny oraz bardzo dobre parametry krzepliwości i tekstury skrzepów kazeinowych, co ma niebagatelne znaczenie przy produkcji serów. Mleko krów lokalnych ras, a szczególnie z okresu  żywienia letniego kiedy są wypasane, charakteryzuje się też bardzo wysoką zawartością substancji prozdrowotnych. Również opas buhajków różnych ras przy wykorzystaniu w żywieniu letnim zielonki z traw dawał najlepsze rezultaty u rasy simentalskiej. Końcowa część wykładu dostarczyła dużo różnych wrażeń, a przede wszystkim smakowych jako że na kolejnych slajdach były zdjęcia  europejskich lokalnych ras bydła i ich charakterystycznych produktów: serów, masła i wołowiny.  W tej plejadzie rarytasów były też sery z mleka krów białogrzbietych z Majątku Rutka (Lubelszczyzna) oraz sery z mleka simentalek od Milaszowej z Wisłoka Wielkiego (Podkarpacie).

W kolejnej prezentacji hodowcy poznali preparat „Rumistar” i możliwości stosowania enzymów paszowych w żywieniu bydła mlecznego. Ciekawe z praktycznego punktu widzenia informacje przekazał Pan Marcin Winkowski z firmy DSM Nutritional Products Sp. z o.o., która sponsorowała Konferencję. Firma DSM jest jednym z wiodących światowych dostawców witamin, karotenoidów i innych składników do pasz, żywności, farmaceutyków i kosmetyków. W kontekście produktów do ochrony zdrowia ludzi prowadząca Konferencję zaapelowała, aby uczestnicy i Panie i Panowie zadbali też o siebie i na przedwiośniu wzbogacili dietę w witaminy.

Przytoczone przez moderatorkę wiadomości, że pierwszymi informatykami byli praludzie, którzy aby policzyć swoje zwierzęta nacinali karby na gałązkach drzew oraz, że pierwszym narzędziem informatycznym były tabliczki do liczenia zbudowane w Babilonii około 3000 lat przed nasza erą, a dziś wkraczamy w erę sztucznej inteligencji wprowadziły do wykładu pt. „Nowoczesne technologie informatyczne wspierające produkcję bydła”. Swoją wiedzę w interesującej oprawie wizualnej przekazał Pan Profesor Krzysztof Tereszkiewicz z Politechniki Rzeszowskiej. Tematyka wykładu obejmowała: stan informatyzacji rolnictwa w Polsce, rodzaje i klasyfikację systemów informatycznych wspierających rolnictwo, przykłady rozwiązań informatycznych w produkcji bydła (systemy identyfikacji i monitoringu), propozycje badań i współpracy z hodowcami i instytucjami oraz przyszłość informatyzacji. Ciekawa formuła wykładu, a mianowicie stawianie pytania zagadki typu „Jak żyje krowa?”, czy „Gdzie  jest krowa?” i odpowiedź w praktycznych przykładach nie pozostawiły złudzeń, że informatyzacja chowu i hodowli bydła to inwestycja o bezcennych korzyściach. Zdaniem Pana Profesora Krzysztofa Tereszkiewicza kierunki rozwoju oprogramowania dla rolników obejmą: aplikacje online, dostęp przez urządzenia mobilne, integrację z urządzeniami w gospodarstwie, internet rzeczy, aplikacje w chmurze, web2 i sieci społecznościowe. Odnosząc się do wykładu prowadząca Konferencję wypowiedziała żartobliwe zdanie „Czekać tylko kiedy hodowca i jego krowy zaczną wymieniać esemesy”.

W ostatnim wykładzie szkoleniowym hodowcy otrzymali solidną porcję wiedzy teoretycznej i praktycznej na temat ekonomiki odchowu cieląt. Wykład o tym tytule wygłosił Pan Piotr Zaremba – doradca żywieniowy z firmy Schaumann. W praktyce wydaje się, że o cielętach hodowcy wiedzą już wszystko, ale jeżeli weźmie się pod uwagę, że jest to grupa która wyznacza jakościowy wymiar hodowli i chowu bydła to każda nowa wiedza staje się bardzo przydatna.  Zgodnie z  tytułem motywem wykładu  były pieniądze, które hodowca może liczyć albo zyskiem albo stratami. W swoim ciekawym, ujętym od strony praktycznej wystąpieniu prelegent pokazał klucz postępowania z cielętami do zysku hodowlanego i finansowego.

Część wykładową konferencji zakończyły prezentacje sponsorów. I tak Pan Grzegorz Hutnik z firmy Central Farma omówił efekty stosowania w żywieniu bydła dodatku paszowego Farmatan. Jest to preparat naturalnych ekstraktów z drewna jadalnego Kasztanu (Castanea sativa Mill.) przeznaczony do żywienia różnych grup zwierząt trawożernych. Z kolei Pan Artur Gawęcki z firmy CenterGen  pokazał nowości Austriackiej Genetyki w zakresie oferty nasienia buhajów rasy simentalskiej na rok 2018. Przebojem najnowszego światowego rankingu tej rasy jest buhaj WABAN, syn słynnego WILLE. Jego indeks hodowlany (GZW) wynosi aż 147 punktów i jest o 12 punktów wyższy od buhaja zajmującego miejsce drugie. Wartość WABANA jest tym większa, że wyceną na podstawie ponad 1500 córek wyprzedził osobniki wycenione genomowo. Tak wysoką wartość hodowlaną buhaja WABAN wyznaczyły: doskonała płodność i długowieczność córek oraz produkcyjność: +1012 kg mleka przy dodatnim procencie białka (+0,05). W grupie buhajów wycenionych genomowo najwyżej uplasował się GS HUT AB i to jego nasienie jest najbardziej poszukiwane w europejskiej hodowli simentali. O popularności nasienia GS HUT AB zdecydowały atuty rodowodu, znakomite prognozy wydajności (+851kg), składu mleka (tłuszcz +0,18%, białko +0,07%) i budowy wymienia córek (120).

Po krótkiej ze względu na ograniczenia czasowe dyskusji, hodowców którzy wypełnili wejściową ankietkę spotkały niespodzianki w postaci trzech bonów o wartości 150 zł każdy na zakup nasienia ufundowanych przez CenterGen Sp z o.o. oraz pięć toreb upominków od DSM Nutritional Products Sp. Z o.o. Niespodzianki losowała Pani Agnieszka Klimek ze Stowarzyszenia Rolników „Ostoja”, a wręczali Pan Krzysztof Gajek Prezes CenterGen i Pan Marcin Winkowski Kierownik Marketingu Technicznego DSM.

W czasie Konferencji uczestnicy delektowali się  znakomitymi serami z gospodarstw: Stanisławy i Daniela Brysiów z Korczyny, Janiny i Tadeusza Łonyszynów z Wujskiego, Daniela Bruka z Puław, Zenona Sydorczaka z Łukowego, Katarzyny i Włodzimierza Milaszów z Wisłoka Wielkiego, Beaty i Władysława Misiurów ze Średnie Wielkie oraz Justyny i Zdzisława Serwońskich z Nagórzan. Różnorodność serów (podpuszczkowe, wędzone, twarde, dojrzewające) i unikatowe ich smak i zapach szybko zostawiły podkładowe deski puste. Kto jeszcze nie jadł takich serów niech już dzisiaj szuka producentów, a doświadczy co dobre i co warto jeść. Ciepłe napoje z dodatkiem ciasteczek i bardzo obfity obiad sponsorowała firma Schaumann.

Miłym akcentem Konferencji był okolicznościowy list od Dyrektora Biura Podkarpackiej Izby Rolniczej Pana Arkadiusza Bębena adresowany do Pana Marka Silarskiego Prezesa Stowarzyszenia Rolników „Ostoja”, a w treści skierowany do hodowców i organizatorów. Dziękujemy.

Ostatnie zdania Konferencji to wymiana podziękowań dla uczestników, sponsorów, organizatorów i prowadzącej.

A wiec do zobaczenia za rok w Rymanowie!

 

Prof. dr hab. inż. Maria Ruda

Inicjatorka Programu „Podkarpacki Naturalny Wypas”